Niecodzienne tłumaczenie parkowania na przejściu dla pieszych?

Brak komentarzy

„To nie ja, panie władzo zaparkowałam na przejściu dla pieszych! To ktoś chciał mi ukraść auto i tam je zostawił…”. Raczej żaden policjant nie nabierze się na tego typu tłumaczenie, jeśli samochód został zostawiony w miejscu, w którym nie powinno go być. Zgodnie z przepisami drogowymi, parkowanie na przejściu dla pieszych jest niedopuszczalne. Nie wolno dopuścić do tego, aby nasze auto znalazło się tam, gdzie nie powinno. W tym zdarzeniu można było domyślać się, iż właścicielka samochodu osobowego nie zaciągnęła ręcznego hamulca i zostawiła swój samochód ze skręconą kierownicą. W tamtym czasie wiał silny wiatr, więc jest możliwe, aby przestawił auto w miejsce niedozwolone. Działo się to na ul. Zdrowotnej, w Jasienicy. Tam, na parkingu pewna kobieta zostawiła swój samochód. Kiedy wróciła okazało się, iż jej auto stoi…. na przejściu dla pieszych!. Niestety, to nie była teleportacja. Nikt także tego samochodu nie chciał ukraść. To niecodzienne wydarzenie dało trochę do myślenia właścicielce. Otrzymała ona od policji pouczenie. Przynajmniej „na razie”.

Zdjęcie: https://www.radiobielsko.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!