Do tego wydarzenia doszło przy ul. Sterniczej w Bielsku-Białej. W jednym z mieszkań bloku lokatorskiego, doszło do wybuchu. W mieszkaniu na piątym piętrze, znajdował się piecyk gazowy. Jego spaliny były odprowadzane do komina specjalną rurą. I to właśnie ta rura wybuchła. Jak to się stało? Zapewne, sprawę będzie badać policja. Na miejsce przyjechały jednostki straży pożarnej. Klatka schodowa oraz mieszkanie były kompletnie zadymione. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, choć było naprawdę groźnie. Wszyscy wiedzą, że z gazem nie ma żartów. Zazwyczaj, wybuchy gazu pociągają za sobą ofiary. Ludzie doznają poważnych poparzeń, a nawet giną. Wszelkiego typu instalacje gazowe powinny być sprawdzane dość często. Jeśli ktoś przebywa w pomieszczeniu w którym ulatnia się gaz, na początku niczego nie poczuje, ponieważ jego organizm przyzwyczaja się do tego zapachu. Tylko ktoś z zewnątrz, kto przyszedłby do takiego mieszkania, mógłby coś poczuć i ewentualnie zareagować. Uważajmy na siebie. Sezon grzewczy jeszcze się nie skończył.

Zdjęcie: https://www.radiobielsko.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!